Spójnia Landek - BKS Stal Bielsko-Biała 2:1 (2:0)
W pierwszym sparingu tego lata BKS Stal zmierzył się z IV-ligową Spójnią Landek. Wyżej notowany rywal był minimalnie lepszy od bialskiej Stali.
Spójnia Landek - BKS Stal Bielsko-Biała 2:1 (2:0)
Bramki:
1:0 ... (7')
2:0 ... (39', z rzutu karnego)
2:1 Borutko (70')
BKS Stal: Dyduch (Syc) - Michałek, Waliczek, testowany zawodnik, testowany zawodnik, Waakoonwi, Borutko, Łoś, testowany zawodnik, testowany zawodnik, testowany zawodnik oraz Dancik, testowany zawodnik
Zespół z Landeka do meczu z BKS-em przystąpił w testowym zestawieniu. W Spójni było sporo zawodników, którzy chcieli pokazać się z dobrej strony przed sztabem szkoleniowym Spójni, aby zasilić szeregi tej drużyny. W pierwszej połowie jednak brakowało jakości na boisku i zgrania w obu ekipach. Niemniej, bardziej skuteczni byli landeczanie. W 7. minucie sprawdzany przez Spójnię gracz celnie przymierzył po długim rogu, natomiast w 39. minucie Mateusz Madzia wykorzystał rzut karny. Piłkarze bialskiej Stali, którzy są na wstępie przygotowań, z czasem dobrze adaptowali się do boiskowych wydarzeń.
Owocem tego była druga połowa. Piłkarze BKS-u wrzucili na wyższy poziom i ich gra momentami mogła się podobać. Za udany fragment bialska Stal może uznać ostatnie 20. minut spotkania. Zaczęło się od kontaktowego trafienia. Ryszard Borutko efektownie przymierzył z dalszej odległości. BKS miał jednak kolejne szanse. Testowany zawodnik nie wykorzystał sytuacji sam na sam, a Paweł Michałek huknął z lewej nogi, lecz piłka zatrzymała się na słupku. Ostatecznie Spójnia zwyciężyła 2:1.