Futsal: UKS Trampkarz 22 Zabrze - BKS Stal Bielsko-Biała 3:5 (1:2)
To był historyczny mecz! Sekcja futsalu BKS Stal rozegrała pierwszy oficjalny mecz. Na start zmagań III ligi śląskiej zmierzyła się z UKS Trampkarz 22 Zabrze. W spotkaniu było wszystko, co w futsalu najlepsze. Walka, wysokie tempo, zwroty akcji, a na końcu… wygrana bialskiej Stali.
UKS Trampkarz 22 Zabrze - BKS Stal Bielsko-Biała 3:5 (1:2)
Bramki:
0:1 Skipioł (1’)
0:2 Macura (3’)
1:2 … (4’)
2:2 … (15’)
2:3 … (18’)
3:3 Dudajek (21’)
3:4 Skipioł (32’)
3:5 Macura (38', przedłużony rzut karny)
BKS: Hoffmann (Dąbrowski) - Dudajek, Kalamus, Kowalczyk, Skipioł, Franusik, Korotkov, Macura, Polak, Salamon, Stępień, Włoch
Pierwszy mecz w historii i pierwsza bramka w … 1. minucie. Świetnie rozpoczął BKS przygodę z futsalem. Piękną akcję i dogranie od Tomasza Franusika wykończył Marek Skipioł. 120 sekund później bialska Stal prowadziła już 2:0. Przytomną dobitką strzału Vladimira Korotkova wykazał się Kacper Macura, co spotkało się z błyskawiczną reakcją gospodarzy, którzy kilkadziesiąt sekund później pokusili się o gola kontaktowego.
W kolejnych minutach oglądaliśmy strzelecki impas. Kilka bardzo dobrych interwencji zanotował w bramce BKS-u Paweł Hoffmann. Po stronie BKS-u bramki szukał szczególnie Skipioł, który w 13. minucie trafił w poprzeczkę. Końcówka pierwszej części była jednak udana dla zabrzan. Wpierw doprowadzili oni do wyrównania po golu bezpośrednio z rzutu wolnego, a tuż przed przerwą objęli prowadzenie.
Reakcja bialskiej Stali? Wzorowa i dojrzała! Zaraz po rozpoczęciu drugiej części piłkę na lewym skrzydle otrzymał Krystian Dudajek i uderzeniem “ze szpica” umieścił piłkę tuż przy słupku. Co istotne, Dudajek rozegrał chwilę wcześniej… 90. minut w derbowym meczu piłkarzy z Rekordem II. W 32. minucie było już 4:3, a ponownie instynktem wykazał się bardzo aktywny w tym meczu Skipioł. Wcześniej w słupek trafił Dawid Kowalczyk.
Końcówka była bardzo emocjonująca. Gospodarze napierali na bramkę BKS-u, który musiał grać w osłabieniu po czerwonej kartce Dudajka. Futsaliści pokazali charakter ze Stali, zdobywając bramkę w niedowadze. W 38. Macura wykorzystał przedłużony rzut karny, a BKS Stal zwyciężył w pierwszym historycznym meczu 5:3! Na pochwałę również zasługuje Mateusz Dąbrowski - drugi z golkiperów również zaprezentował kilka ważnych interwencji w końcówce meczu.