BKS Stal Bielsko-Biała - WSS Wisła 3:1 (1:0)
Drugi sparing na plus! BKS Stal pokonał dziś w grze kontrolnej reprezentanta Ligi Okręgowej Skoczowsko-Żywieckiej, WSS Wisła.
BKS Stal Bielsko-Biała - WSS Wisła 3:1 (1:0)
Bramki:
1:0 Kozioł (20', z rzutu karnego)
2:0 Olma (60')
2:1 Kweczlich (70')
3:1 Łoś (85')
BKS: Syc (Dyduch) - Michałek, Biela, Korczak, Gembala, Waakoonwi, testowany zawodnik, testowany zawodnik, Kozioł, Dudajek, testowany zawodnik oraz Olma, testowany zawodnik, Łoś, Santos, testowany, Zieleźnik, testowany zawodnik
Pierwsza połowa nie miała zawrotnej intensywności. Dobre piłkarskie rzemiosło z obu stron, jednak sytuacji strzeleckich jak na lekarstwo - to tak w skrócie. Więcej z gry w premierowej odsłonie mieli piłkarze BKS-u, którzy prezentują dobrą dyspozycję na wstępie przygotowań. W 15. minucie Legbo Waakoonwi postraszył defensywę WSS strzałem z dystansu. Chwilę później było już 1:0. Sędzia wskazał na "wapno" po faulu na testowanym napastniku bialskiej Stali. Z 11. metrów nie pomylił się Paweł Kozioł.
Końcówka pierwszej połowy dała Wiślanom optymistyczny prognostyk, wszak z każdą kolejną minutą czuli się pewniej na boisku. W 60. minucie to BKS wtórnie cieszył się z gola. Kozioł z prawego skrzydła dograł do Łukasza Olmy, a ten "na raty" pokonał golkipera WSS-u. To jednak nie złamało ekipy z "okręgówki". Wręcz przeciwnie. Wiślanie ruszyli do ataku. Z kilku dogodnych okazji, m.in. strzał w poprzeczkę Konrada Chrapka, uderzenie z bliskiej odległości Patryka Tyrny, goście wykorzystali jedną. W 70. minucie gola kontaktowego dał ekipie WSS Piotr Kweczlich, zamykając piękną akcję swojej drużyny. Ostatni akcent strzelecki należał jednak do BKS-u. W 85. minucie Dariusz Łoś z zimną krwią wykończył "klepkę" z testowanym zawodnikiem.
To był kolejny bardzo dobry sparing w wykonaniu BKS-u, jednak rywal - mimo iż - gra klasę niżej miał swoje dobre momenty w tym spotkaniu.