Rekord III Bielsko-Biała - BKS Stal Bielsko-Biała 4:2 (1:2)
Trzeci zespół Rekordu, złożony z młodych, utalentowanych zawodników z akademii, był kolejnym sparingpartnerem bialskiej Stali w trakcie letniego okresu przygotowawczego.
Rekord III Bielsko-Biała - BKS Stal Bielsko-Biała 4:2 (2:2)
Bramki:
1:0... (25')
1:1 Waakoonwi (33')
1:2 testowany zawodnik (38')
2:2 ... (66')
3:2 ... (88')
4:2 ... (90')
BKS: Dyduch (Syc) - Waliczek, testowany zawodnik, testowany zawodnik, Michałek, Borutko, Waakoonwi, Kozioł, Łoś, testowany zawodnik, testowany zawodnik oraz testowany zawodnik, testowany zawodnik, testowany zawodnik, testowany zawodnik, Jura, testowany zawodnik
Obie ekipy w pierwszej części stworzyły niezłe, sparingowe widowisko. Młodzież Rekordu szukała taktycznych rozwiązań, dobrze konstruowała szybkie ataki, jednak forma bialskiej Stali również stanowiła duży pozytyw, co zaowocowało kilkoma ciekawymi fragmentami. Po stronie BKS groźnych strzałów szukali m.in. Daniel Waliczek czy Ryszard Borutko. Jako pierwsi jednak trafili "rekordziści". Filip Dyduch obronił efektownie pierwsze uderzenie, lecz wobec odbitki był bezradny.
BKS, jako bardziej doświadczony zespół, dobrze zareagował. Do remisu doprowadził Legbo Waakoonwi, wykazując się skutecznym strzałem zza "16", a piłka przełamała jeszcze ręce golkipera Rekordu III. Chwilę później bialska Stal już prowadziła, gdy testowany zawodnik z bliskiej odległości zamknął dośrodkowanie z rzutu rożnego.
Po zmianie stron "rekordziści" mocniej nacisnęli na defensywę bialskiej Stali. W jednej sytuacji dobrze z linii piłkę wybił testowany zawodnik, kilka świetnych parad zanotował Jan Syc... Raz jednak Rekord III złamał obronę bialskiej Stali po szybkiej akcji lewym skrzydłem. BKS również próbował. Centymetrów zabrakło testowanemu zawodnikowi, swoją szansę miał także Michał Jura. W samej końcówce biało-zieloni pokusili się o dwie bramki - obie po podaniach z bocznych fragmentów boiska. Miało to jednak miejsce w momencie, gdy skład BKS-u był mocno testowo-eksperymentalny.