Spotkanie z ŁTS Łabędy skomentował Szymon Cichy - szkoleniowiec futsalistów BKS Stal. Zapraszamy do lektury!

 

- Mecz z ŁTS toczył się ewidentnie pod nasze dyktando. Mieliśmy więcej z gry, byliśmy częściej przy piłce. Tworzyliśmy również więcej sytuacji bramkowych, ale problem był ze skutecznością. Najważniejsze są jednak trzy punkty i każdy kolejny krok w dążeniu do naszego celu. Każdy mecz jest nową lekcją. Brakiem skuteczności tym razem zrobiliśmy niepotrzebną "nerwówkę". 

 

Skupiamy się już jednak na spotkaniu z KS Futsal Jastrzębie-Zdrój. To pierwszy mecz, w którym zagramy w roli gospodarzy. Będzie to w "Mikołajki", a więc idealna okazja do wspólnej celebracji tego dnia. Już teraz serdecznie zapraszamy!